Rynkowe zagrożenia niedługo osłabną - AgioFunds

Aktualności

Rynkowe zagrożenia niedługo osłabną

Choć czynników ryzyka dla światowej gospodarki nie brakuje, to jednak nie są one aż tak groźne i nie wpływałyby one na sytuację na rynkach finansowych tak destrukcyjnie, gdyby nie fakt, że Donald Trump dąży do osiągnięcia swoich celów w sposób bardzo agresywny, mocno odbiegający od dotychczasowych reguł międzynarodowych negocjacji, zarówno w kwestiach gospodarczych, jak i politycznych. Problemów do rozwiązania jest sporo, jednak znaczna część zawirowań nie jest efektem ich złożonego charakteru, lecz swego rodzaju „szumem”, wynikającym z temperamentu i specyficznego podejścia amerykańskiego prezydenta do sposobu uprawiania polityki. W większości kwestii dałoby się z pewnością osiągnąć założone rezultaty bez wywoływania nadmiernej nerwowości na rynkach finansowych i wzbudzania obaw o kondycję światowej gospodarki. Rozpoczynająca się niebawem oficjalnie kampania o reelekcję Donalda Trumpa, może mieć dwufazowy przebieg. W pierwszej, prawdopodobnie krótszej, możemy mieć do czynienia z eskalowaniem napięcia i atmosfery konfliktów. W drugiej, która powinna rozpocząć się jesienią, a z pewnością przed końcem roku, Trump będzie chciał chwalić się sukcesami. Ich potwierdzeniem byłyby oczywiście dobry stan amerykańskiej gospodarki oraz pomyślna sytuacja na rynkach finansowych.

W takim scenariuszu należałoby spodziewać się kontynuacji podwyższonej zmienności na giełdach w perspektywie od kilku do kilkunastu najbliższych tygodni i stopniowej poprawy nastrojów w kolejnych miesiącach. Prawdopodobieństwo takiego rozwoju sytuacji jest bardzo wysokie, a skoro tak, to należałoby wykorzystać ewentualne chwilowe okresy przeceny aktywów do ich zakupów po okazyjnych cenach, licząc na zyski w horyzoncie kilkunastu miesięcy. Okoliczności są o tyle sprzyjające, że tendencja wzrostowa może mieć miejsce w wielu segmentach rynku finansowego jednocześnie, a więc objąć zarówno akcje, jak i obligacje. Scenariusz ten będzie mocno wspierany przez Fed i pozostałe główne banki centralne świata, które już teraz zdecydowanie luzują politykę pieniężną.